Ministerstwo Zdrowia wycofało się z pomysłu całkowitego zakazu sprzedaży kawy w szkołach. Ostateczna wersja rozporządzenia nie zawiera już takiego zapisu, co oznacza, że uczniowie w kolejnym roku szkolnym będą mogli kupić kawę w szkolnych sklepikach lub automatach.
Kawa w szkolnych sklepikach? Ministerstwo Zdrowia wycofało się z planowanego zakazu


Kontrowersje wokół spożycia kawy u dzieci
Pierwotny projekt przepisów zakładał wprowadzenie zakazu od nowego roku szkolnego, m.in. w odpowiedzi na postulaty części rodziców i dyrekcji szkół. W trakcie konsultacji publicznych pojawił się jednak silny sprzeciw wobec tego rozwiązania. Jak podaje Rządowe Centrum Legislacji, do urzędu wpłynęło blisko 800 stanowisk, a jednym z częściej zgłaszanych postulatów było pozostawienie możliwości sprzedaży kawy w placówkach oświatowych.
Może zainteresuje Cię...
Dyskusja wokół kawy w szkołach dotyczy m.in. jej wpływu na funkcjonowanie uczniów. Zwolennicy wprowadzenia napoju wskazują, że kofeina może doraźnie ograniczać zmęczenie i znużenie podczas intensywnej nauki. Z drugiej strony eksperci przypominają, że regularne sięganie po napoje z kofeiną przez młodzież budzi wątpliwości zdrowotne, zwłaszcza w kontekście rozwoju młodego organizmu.
Co jeszcze znalazło się w ustawie MZ?
Nowe regulacje wprowadzą jednocześnie inne zmiany w szkolnym żywieniu. W stołówkach ma pojawiać się co najmniej raz w tygodniu posiłek oparty na roślinach strączkowych, co ma wspierać zdrowsze nawyki żywieniowe wśród uczniów.
Choć zakazu sprzedaży kawy ostatecznie nie wprowadzono, przedstawiciele resortu zdrowia sygnalizują, że temat może jeszcze wrócić w przyszłości. Spór dotyczy nie tylko rynku automatów vendingowych, ale również tego, jak najlepiej wspierać pamięć i koncentrację uczniów oraz ich ogólne zdrowie w środowisku szkolnym.
Nasza rekomendacja