Choroby wątroby często rozwijają się po cichu i przez długie lata nie dają żadnych objawów. Jak się okazuje, w ich wczesnym wykryciu może pomóc sztuczna inteligencja. Naukowcy opracowali metodę diagnostyczną bazującą na AI, dzięki której byli w stanie wykryć pierwsze oznaki zwłóknienia i marskości wątroby znacznie szybciej niż dotychczas.
Sztuczna inteligencja pomoże wcześniej wykryć marskość wątroby? Powstaje nowa metoda diagnostyczna


Dlaczego choroby wątroby są tak trudne do wykrycia?
Wątroba to jeden z najważniejszych narządów w organizmie. Odpowiada m.in. za detoksykację organizmu, produkcję żółci, dzięki której możliwe jest trawienie i wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) czy magazynowanie niektórych witamin, glukozy oraz żelaza. Niestety jej choroby przez długi czas mogą rozwijać się niemal bezobjawowo i najczęściej bywają wykrywane dopiero w zaawansowanym stadium.
Szansę na niemałe zmiany w tym zakresie daje nowa metoda diagnostyczna, nad którą pracują naukowcy z Johns Hopkins Kimmel Cancer Center w Stanach Zjednoczonych, jednego z czołowych ośrodków badań nad nowotworami. Badacze wykorzystali sztuczną inteligencję do analizy tzw. cfDNA, czyli krótkich fragmentów DNA krążących we krwi.
Może zainteresuje Cię...
Sztuczna inteligencja może odczytać ukryte objawy włóknienia wątroby
Odpowiednio zaprogramowane algorytmy AI są w stanie przeanalizować sposób, w jaki fragmenty DNA rozpadają się oraz to, jak są rozmieszczone w genomie. Na tej podstawie system może rozpoznawać wczesne objawy schorzeń wątroby.
Jednym z najważniejszych potencjalnych zastosowań tej technologii jest wykrywanie włóknienia wątroby. Włóknienie to proces, w którym zdrowa tkanka stopniowo zastępowana jest bliznowatą tkanką łączną. Jeśli postępuje, może doprowadzić do marskości wątroby, czyli poważnego i często nieodwracalnego uszkodzenia narządu.
Technologia, która może przyspieszyć diagnozę
Jeśli kolejne badania potwierdzą skuteczność tej metody, w przyszłości proste badanie krwi mogłoby stać się narzędziem wczesnego ostrzegania przed chorobami wątroby. Dzięki temu lekarze mogliby wykrywać problemy znacznie wcześniej i szybciej rozpoczynać leczenie. W wielu przypadkach mogłoby to zwiększyć szanse na zatrzymanie choroby, zanim doprowadzi do poważnego uszkodzenia wątroby.
Nasza rekomendacja