Przewlekły ból może utrzymywać się miesiącami, a nawet latami po wygojeniu się urazu, a walka z nim wciąż pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny. Najnowsze badania wskazują, że za zjawisko to może odpowiadać konkretny obszar w mózgu, którego wyciszenie może prowadzić do ustąpienia bólu. Czy to odkrycie może w przyszłości zmienić sposób leczenia bólu przewlekłego i ograniczyć konieczność stosowania silnych leków przeciwbólowych?
Leczenie przewlekłego bólu bez silnych leków przeciwbólowych? Naukowcy wskazują ważny obszar w mózgu


Dlaczego ból nie przechodzi? Nowe odkrycie naukowców z USA
Zespół naukowców z University of Colorado Boulder, przeprowadzając badania na modelach zwierzęcych, dokładnie przeanalizował aktywność konkretnych obwodów nerwowych odpowiedzialnych za odczuwanie bólu. Wyniki eksperymentów ujawniły bardzo ważną rolę niewielkiego obszaru mózgu – CGIC (ang. caudal granular insular cortex) w podtrzymywaniu przewlekłego bólu.
Jednocześnie wykazano, że CGIC wysyła sygnały do rdzenia kręgowego, wzmacniając i utrzymując odczuwanie bólu, pomimo wygojenia tkanek. Wyciszenie tego obwodu zapobiegało powstawaniu przewlekłego bólu, a niekiedy pozwalało nawet go wyeliminować, gdy ten już się rozwinął. Jak wskazują eksperci, pokazuje to, że CGIC pełni funkcję centralnego „przełącznika” decydującego o przebiegu reakcji bólowej.
Może zainteresuje Cię...
Czym jest ból przewlekły i dlaczego jest tak trudny do leczenia?
Przewlekły ból definiuje się jako dolegliwość utrzymującą się powyżej trzech miesięcy, która może występować niezależnie od pierwotnego uszkodzenia tkanek. W przeciwieństwie do bólu ostrego, który pełni funkcję ostrzegawczą, ból przewlekły nie ma już znaczenia ochronnego, a istotnie obniża jakość życia pacjentów.
Jednym z jego objawów może być allodynia, czyli odczuwanie bólu pod wpływem bodźców, które w normalnych warunkach nie są bolesne, np. delikatnego dotyku.
Perspektywy nowych terapii i ograniczenie stosowania opioidów
Wyniki badań amerykańskich naukowców otwierają potencjalne możliwości opracowania terapii celowanych, które będą oddziaływać bezpośrednio na konkretne struktury mózgu. W przyszłości może to przyczynić się do zmniejszenia potrzeby stosowania opioidów, czyli silnych leków przeciwbólowych, których zażywanie wiąże się z ryzykiem działań niepożądanych i uzależnienia. Wciąż jednak potrzebne są dalsze testy i badania z udziałem ludzi.
Nasza rekomendacja
