Amerykańscy naukowcy opracowali pierwszą spersonalizowaną szczepionkę mRNA, która ma zapobiegać nawrotom agresywnego nowotworu kości (osteosarcoma). Szczepionka została już podana pierwszemu pacjentowi w ramach terapii eksperymentalnej.
Pierwsza taka terapia na świecie. Szczepionka mRNA ma zapobiegać nawrotom raka kości


Czym jest osteosarcoma i dlaczego jego nawroty są tak groźne?
Osteosarcoma, czyli kostniakomięsak, to rzadki, ale bardzo agresywny nowotwór kości. Najczęściej diagnozuje się go u dzieci, nastolatków i młodych dorosłych. Choroba rozwija się zwykle wokół kości długich, np. w okolicy kolana lub ramienia.
Największym problemem w leczeniu osteosarcoma są nawroty. Według badaczy ryzyko ponownego pojawienia się nowotworu może sięgać nawet 40%. Co więcej, gdy choroba wraca, rokowania znacznie się pogarszają. Standardowe leczenie obejmuje operację, chemioterapię, a czasem radioterapię.
Może zainteresuje Cię...
Jak działa nowa szczepionka przeciw nowotworowi?
Nowa terapia wykorzystuje technologię mRNA, która szerzej stała się znana podczas pandemii COVID-19. mRNA to cząsteczka zawierająca instrukcję dla komórek organizmu na temat tego, jak wytworzyć określone białko, którego obecność ma wywołać odpowiednią odpowiedź immunologiczną.
W przypadku kostniakomięsaka szczepionka została przygotowana indywidualnie dla konkretnego pacjenta. Naukowcy z Houston Methodist najpierw przeanalizowali materiał genetyczny guza i znaleźli tzw. neoantygeny, a następnie stworzyli szczepionkę uczącą układ odpornościowy rozpoznawania komórek zawierających te białka i atakowania komórek nowotworowych. Według lekarzy pacjent dobrze toleruje leczenie, a już po pierwszej dawce zauważono oznaki aktywacji układu odpornościowego.
Czy szczepionki mRNA mogą zmienić przyszłość onkologii?
Badacze uważają, że to dopiero początek rozwoju spersonalizowanych terapii przeciwnowotworowych. Podobne szczepionki są już testowane m.in. w leczeniu czerniaka, raka trzustki czy raka piersi. Ich największą zaletą jest możliwość dopasowania leczenia do konkretnego pacjenta.
Naukowcy zaznaczają jednak, że potrzebne są dalsze badania kliniczne, zanim szczepionki mRNA staną się standardowym elementem leczenia raka.
Nasza rekomendacja
